Nowości
Początek / Archiwum autora: Agnieszka Piskozub-Piwosz

Archiwum autora: Agnieszka Piskozub-Piwosz

Subskrypcja RSS
Z wykształcenia teolożka, religioznawczyni i anglistka. Z praktyki wciąż się nawracająca katoliczka, żona, mama, nauczycielka angielskiego, redaktorka i tłumaczka. Chciałaby robić masę rzeczy, uczy się wybierać. Autorka bloga: http://lovespatient.wordpress.com/

Bądź tutaj

Bądź tutaj

Ciężko pracujemy. Dni mijają szybko, noce jeszcze szybciej. Co kilka miesięcy albo tygodni pojawia się święto i można wpaść w panikę. Jak to? Znowu? A ja jeszcze niegotowa, jeszcze się nie nawróciłam, jeszcze nie posprzątałam, nie ogarnęłam nic… Miałam uporządkować ...

Czytaj dalej »

Wszystkie matki nasze są

Wszystkie matki nasze są

Czy ktoś nie ma pretensji do matki? Może ktoś… Przyjmijmy jednak, że większość ma. Nie tylko do swojej. Mamy wiele pretensji do matek w ogóle. Jakie być powinny, nie powinny, co mogłyby zrobić lepiej… Słusznie lub nie, wiele mam mówi: ...

Czytaj dalej »

Na Post post o niepisaniu

Na Post post o niepisaniu

Wiele jest powodów mojego niepisania. Jednym z nich jest ono samo – niepisanie już tak długo, że czuję się w obowiązku usprawiedliwić, wyjaśnić, obiecać poprawę. I tak mogłoby być w nieskończoność, więc pominę ten punkt… Wiele spraw jest teraz we ...

Czytaj dalej »

Narodziny

Narodziny

Chciałabym napisać, że niespodziewane, ale nie chcę, by ktoś pomyślał,  że nieoczekiwane. Zawsze jednak zaskakujące. Zawsze inaczej. Nie można sobie wybrać daty Bożego Narodzenia, przychodzi, czy jesteśmy gotowi, czy nie. Jak dziecko, które budzi nas nad ranem… Przychodzi tu, gdzie ...

Czytaj dalej »

Poprawność czy wybór?

Poprawność czy wybór?

Często słyszę niepokój rodziców, czy ich dzieci zrobią coś prawidłowo. Często dostrzegam nacisk na to, by dzieci robiły różne rzeczy „ładnie, porządnie, poprawnie”. W rozmowach z rodzicami, obserwacji ich relacji z dziećmi w różnych miejscach, z obserwacji pracy mojej Córki ...

Czytaj dalej »

Błąd za błędem?

Błąd za błędem?

Przychodzi do mnie młoda dorosła kobieta, nazwijmy ją: Agata, która chce uczyć się angielskiego. Jeszcze zanim się spotkamy, mailowo napisze mi o swoich obawach – że nie ma talentu do języków, że angielski zawsze był dla niej koszmarem, że nikt ...

Czytaj dalej »

Wielkie dni i noce

Wielkie dni i noce

Każdy dzień jest czasem zbawienia. Czasem jednak możemy o tym zapomnieć albo to przegapić. Popaść w rutynę, przestać czytać wydarzenia z naszego życia w kluczu Bożej woli i miłości. Co roku przychodzi czas, kiedy mamy szansę sobie przypomnieć. Najpierw Wielki ...

Czytaj dalej »

Post – między frustracją a wolnością

Post – między frustracją a wolnością

Zawsze ma wyglądać inaczej. Po prostu zawsze. Nie wiem, po co jeszcze planuję, jakoś to uwielbiam, tymczasem… zawsze jest inaczej. Także w tym Wielkim Poście. Jakże ja go planowałam. I w swoim życiu, i na portalu. Miało być świadomie, mądrze, ...

Czytaj dalej »

Pokój… (wpis dzięki braciom na EuroMajdanie)

Pokój… (wpis dzięki braciom na EuroMajdanie)

Dziś w naszym mieście spokój. Mglisty poranek. Nie płoną opony, nie zrywa się płyt chodnikowych, można wsiąść w dowolny środek transportu i pojechać, dokąd się chce. Nasi bracia, ojcowie, mężowie, synowie najpewniej wrócą do domu. Nie będą mieć zakrwawionych twarzy. ...

Czytaj dalej »
Przewiń do góry