Nowości
Początek / Blogi / Światełka / Światełka
Światełka

Światełka

Nie ma recepty na wychowanie. A na wychowanie w wierze to już w ogóle. Dziesiątki, setki metod wychowawczych, poradników, „sposobów”, nurtów – niektóre bardzo odmienne od siebie i nieraz wzajemnie się wykluczające. I człowiek chcący świadomie wychować dziecko stoi wobec tego wszystkiego i zadaje sobie podstawowe pytanie: jak? Co jest właściwe? Co jest w tym wszystkim ziarnem, a co plewą? Patrzy na swoich bliskich, znajomych, na własne życiowe doświadczenia, na swoich rodziców i w sercu rodzą się jakieś intuicje: tak chcę, tak nie będę. Czy jednak moje „chcę” wynikające z doświadczeń, przyjętych wartości, obserwacji, jest tym właściwym? Oto jest pytanie.

I jak każdą drogę do jakiegoś celu można pokonać na wiele sposobów, tak w przypadku wychowania – nie ma dwóch takich samych dróg. Stąd – dziękując za zaproszenie do pisania na portalu Bliska wiara – deklaruję , że nie będę tutaj podawał żadnych recept ani pokazywał dróg.

Wychowaliśmy wraz z żoną pięcioro dzieci. Może inaczej: wychowujemy, bo proces trwa, choć powiedzieć trzeba, że już jest bliżej niż dalej. Każda droga była inna, pełna radości i smutków, sukcesów i porażek – niemniej na kazdej pojawiały się światełka, które ją oświetlały. Takich światełek było wiele i, jeśli Bóg pozwoli, podzielę się tymi, które sam zobaczyłem. Tak więc: nie drogi, lecz światełka.  Może się komuś przydadzą i w ich świetle ktoś lepiej zobaczy tę swoją?

W Nim żyjemy poruszamy się i jesteśmy – mówił św. Paweł na Areopagu. I to jest pierwsze światełko odnośnie wychowania w wierze – żyć w Nim. Odnosi się ono bardziej do wychowujących niż wychowywanych . Bo ostatecznie wiara naszych dzieci, ich sposób postrzegania świata, reagowania i praktykowania nie będzie znacząco się różniła od naszej. Dziecko bowiem opiera się na modelu, podpatruje. I choćbyśmy nie wiem jak mądre strategie stosowali odnośnie wychowania w wierze, spalą na panewce, jeśli sami nie będziemy żyli w Nim. Odniosę się tu do słynnego tekstu papieża Pawła VI z Evangelii nuntiandi :

„człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami”. To samo trafnie wyraził Piotr apostoł, wskazując na potrzebę czystego i szlachetnego życia chrześcijan, aby na jego widok „nawet ci, którzy nie wierzą słowu (…) bez słowa byli pozyskani”.

Jak bardzo – wydaje się – odnosi się ten tekst do wychowania w wierze!

W Kościele tak dużo mówimy o ewangelizacji, o byciu świadkami Jezusa – odnosimy to jednak przede wszystkim do „wychodzenia na zewnątrz”, do wszelkich „innych”. A przecież pierwszymi, wobec których powinniśmy być świadkami, są nasze dzieci. Dziecko widzi jasno, prosto – zawsze bardzo łatwo wyłapie wszelką niespójność, nieautentyczność, ale też zrozumie, co jest piękne, dobre i wartościowe patrząc na nas. Najpierw być świadkiem… pomimo tej nieodpartej rodzicielskiej pokusy bycia nauczycielem. Na to drugie przyjdzie dobry czas. Jeśli jednak w Nim żyjemy poruszamy się i jesteśmy, tworzymy przestrzeń, w której najpierw mimowolnie, później – coraz bardziej świadomie – żyją nasze dzieci. To jest najlepsze i najpiękniejsze „wywieranie wpływu”. Jeżeli w tej przestrzeni prócz samej wiary będzie jeszcze miłość, akceptacja, dobry kontakt – ich wiara będzie ostatecznie bardzo podobna do naszej.

Stąd – w kontekście „wychowania w wierze” zanim cokolwiek… warto przyjrzeć się swojej wierze i życiu w Nim, oraz przestrzeni, jaką tworzymy.

i to tyle, tytułem wstępu :)

 

 

 

Dudi

Mąż Beaty, tato wielodzietny - ojciec Michała (24 lata), Kuby (23 lata), Jacka (18 lat), Maćka (15 lat) i Zuzi (12lat), bloger - autor jednego z najdłużej istniejących polskich blogów (dudi.blog.pl), z wykształcenia pedagog, z pasji teolog i biegacz, z zajęcia manager sprzedaży...

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są zaznaczone. *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przewiń do góry