Nowości
Początek / Recenzje / Dla rodziców / O miłości, która nie boi się rozstania
O miłości, która nie boi się rozstania
fot. Paweł Piwosz

O miłości, która nie boi się rozstania

Recenzja: Giorgia Cozza, Przerwane oczekiwanie. Poradnik dla kobiet po poronieniu, Wydawnictwo Mamania 2013.

Przerwane oczekiwanie okladka„Teraz, kiedy ta książka jest skończona, widzę, że nie jest to książka o «poronieniach» lub o «śmierci okołoporodowej», lecz to książka o tym specjalnym rodzaju miłości. Miłości jedynej w swoim rodzaju. Bolesnej, czasem rozdzierającej i być może trudnej do zrozumienia. Ale to także miłość, która nie boi się rozstania i jest gotowa rzucić wyzwanie śmierci, aby uzyskać wieczność”.

Te słowa autorki mogłyby wystarczyć za całą recenzję. To zdecydowanie rzecz o miłości. I to nie tylko o miłości rodziców do dziecka, które odeszło.

Sięgnęłam po tę pozycję jako pomoc w towarzyszeniu kobietom w tych trudnych chwilach, kiedy muszą pożegnać dzieci, z którymi jeszcze nie zdążyły się przywitać.. Jestem doulą, psychologiem, ale także – a może przede wszystkim –koleżanką, siostrą, przyjaciółką… Poronienie dotyka dziś tak wielu rodziców, że prawdopodobnie każdy z nas ma wśród swoich bliskich przynajmniej jedną rodzinę, która doświadczyła tego rodzaju straty. Dlatego też mylący jest moim zdaniem podtytuł: „Poradnik dla kobiet po poronieniu”. Wydaje mi się bowiem, że o ile książka niesie pociechę i wlewa otuchę w serca cierpiących matek, to poradnikiem jest przed wszystkim dla osób, które towarzyszą kobietom po poronieniu. Dla ich rodzin, przyjaciół, dla personelu medycznego i wszystkich tych, którzy stykają się z osobami w żałobie po stracie dziecka podczas ciąży czy porodu. To poradnik, który w sposób konkretny i rzeczowy podpowiada, czego może potrzebować matka, a czego ojciec zmarłego dziecka. Udziela praktycznych wskazówek dotyczących pochówku, informuje o możliwych emocjonalnych konsekwencjach straty i o tym, jak sobie z nimi radzić. Można też w nim znaleźć ściśle medyczne informacje o nawale pokarmu czy o czasie, jaki należy odczekać, zanim można będzie zacząć starać się o kolejną ciążę.

Książka składa się z czterech części, które można czytać po kolei albo na wyrywki, w zależności od potrzeb. Część pierwsza, najbardziej obszerna, omawia różne aspekty poronienia oraz śmierci okołoporodowej – zarówno medyczne, jak i psychologiczne. Szczególnie istotny wydaje mi się podrozdział dotyczący partnera, rodziny i personelu. Powinien on stać się obowiązkową lekturą dla wszystkich, gdyż pomaga zrozumieć, co dzieje się w sercu „osieroconej” matki, i podpowiada, w jaki sposób możemy okazać jej swoje wsparcie. Autorka porusza tu też ważne kwestie dotyczące cierpienia ojców (temat chyba wciąż zbyt rzadko podejmowany w kontekście poronienia), rozmów ze starszym rodzeństwem nienarodzonego dziecka oraz problem braku społecznego przygotowania do zmierzenia się z tematem poronienia, które, jak się okazuje, nie tylko w Polsce wciąż stanowi temat tabu.

Na część drugą składają się poruszające świadectwa rodziców, którzy stracili swoje dzieci. Są one podzielone ze względu na to, w którym momencie ciąży nastąpiła śmierć dziecka. Znajdujemy tu zatem wspomnienia utraty ciąży w pierwszym, drugim i trzecim trymestrze, a także opowieść o wcześniaku, który zmarł kilka tygodni po urodzeniu. Wyjątkowo cenne z terapeutycznego punktu widzenia są moim zdaniem listy do zmarłych dzieci, które matki napisały specjalnie na prośbę autorki.

W części trzeciej i czwartej znajdziemy wypowiedzi ekspertów – psychologów, położnych, lekarzy. Udzielają oni rozmaitych wskazówek, pomocnych zarówno rodzicom, jak i personelowi medycznemu w zmierzeniu się z problemem poronienia widzianym z różnych perspektyw..

Na końcu polski wydawca umieścił krótki spis i informacje o stronach internetowych, na których można szukać wsparcia.

Książka ujęła mnie prostotą, bezpośredniością i obecną w każdym zdaniu empatią. Tej empatii i współczucia autorka uczy wszystkich towarzyszących cierpiącym matkom. Pomaga im w ten sposób okazać swoją miłość, której w tym doświadczeniu tak bardzo potrzebują. Otwiera także na wymiar wykraczający poza tu i teraz: mówi matkom o nadziei na ich spotkanie z utraconymi dziećmi w wieczności, gdzie miłości nie będzie końca.

[Od redakcji: Dziękujemy serdecznie Wydawnictwu Mamania za przekazanie bezpłatnego egzemplarza książki do recenzji.]

Agnieszka Ostapczuk

Agnieszka Ostapczuk
Na co dzień żona i mama oraz animatorka w katolickiej Wspólnocie Uwielbienia i Ewangelizacji. Zawodowo, jako psycholog rodzinny, łączy swoją fascynację Rodzicielstwem Bliskości z wiedzą z zakresu terapii poznawczo-behawioralnej, wspierając rodziców. Jako doula towarzyszy kobietom podczas ciąży, porodu oraz połogu.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są zaznaczone. *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przewiń do góry