Nowości
Początek / Rodzicielstwo bliskości / Czuć się kochanym
Czuć się kochanym
fot. Jack Mallon (on flickr)

Czuć się kochanym

Większość rodziców kocha swoje dzieci ponad życie. Skoczyliby za nimi w ogień. Uważają je za ogromny skarb.

 

Warto jednak zadać sobie pytanie, czy moje dziecko czuje się kochane na co dzień? Nie tylko wtedy, gdy zachowuje się tak, jak tego oczekujemy, gdy spełnia nasze oczekiwania, gdy jest miłe i posłuszne? Czy czuje się kochane, gdy okazujemy niezadowolenie z powodu tego, co zrobiło (bądź czego nie zrobiło)? Czy wie, że jest akceptowane takie, jakim jest, czy czuje się obdarzone miłością bezwarunkową, nieoceniającą, nie szukającą zasług?

 

Ważne jest dbanie o to w małych sprawach, każdego dnia. Pilnowanie, by odbudowywać relację chwilowo zerwaną jakąś sprzeczką, nieporozumieniem, trudną sytuacją.

 

Urazy mierzy się wrażliwością zranionego, nie zaś intencją raniącego. Dlatego o niebo ważniejsze od tego, co chciałam przekazać, jest to, jak to zostało odebrane. Kiedy moje dziecko skacze po łóżku, zamiast kłaść się spać, a ja zdecydowanym krokiem opuszczam jego pokój, rzucając: „Jeśli tak, to zasypiaj sobie sam” – czyż nie dostaje ono wówczas komunikatu „możesz liczyć na mój czas i uwagę tylko wtedy, kiedy zachowujesz się tak, jak tego oczekuję”?

 

Oczywiście, nie jest moim zamiarem nakłanianie nikogo, aby porzucił swoje odczucia, zdeptał swoje granice i pozwolił dziecku na to, co tylko mu się żywnie podoba. Widzę jednak ogromną różnicę między grożeniem „Jeśli tak się zachowujesz, wychodzę”, a stwierdzeniem „To, co robisz, przeszkadza mi być teraz z Tobą. Chciałabym poczytać Ci do snu, jednak kiedy tak skaczesz, nie mogę się skupić na czytaniu – to mnie rozprasza”. I z tego miejsca rozpocząć szukanie wspólnego rozwiązania. Może okazać się, że akurat dziś dziecko nie potrzebuje czytania, tylko masażyków. Albo solidnej porcji przytulania. Albo wcale nie jest zmęczone i nie chce spać – wtedy można szukać dalej, jak pogodzić nasze potrzeby – rodzicielską potrzebę czasu dla siebie i spokoju oraz dziecięcą – być może potrzebę zabawy.

A jeśli rozwiązanie nie nadchodzi i czuję, że muszę wyjść, aby ochłonąć – dobrze jest powiedzieć o tym otwarcie: „Jestem zdenerwowana i potrzebuję teraz chwili, aby ochłonąć. Wrócę do ciebie za parę minut i spróbujemy jeszcze raz”.

 

Nie chcę udowadniać, że powiedzenie dziecku „Wychodzę, bo nie akceptuję Twojego zachowania” spowoduje, że nie będzie się ono czuło kochane. Że nadszarpnie jego poczucie własnej wartości, że wstrząśnie posadami jego świata. Byłoby to duże nadużycie – wszystko zależy od kontekstu, od sytuacji, od wrażliwości dziecka również.

Myślę jednak, że dzieci, które bardzo często doświadczają takiego „odrzucenia”, mogą nie czuć się kochane tak, jak tego potrzebują. Bezwarunkowo, w całości, absolutnie.

 

Jestem przekonana, że autentyczność rodziców jest na wagę złota. Jest dzieciom bardzo potrzebny rodzic, który jest prawdziwy, a nie jedynie gra jakąś rolę. Nie jest więc dobre, gdy rodzic kipi ze złości, ale nakłada na twarz maskę i udaje, że jest ostoją spokoju. Skoro kipi, niech to znajdzie jakieś ujście – tak, aby nie poraniło ludzi wokół.

 

Tak, aby dzieci czuły się kochane nawet wtedy, gdy rodzic się na nie denerwuje, gdy jest zirytowany ich zachowaniem, gdy jest zmęczony i ma wszystkiego dość.

[Od redakcji: Tekst ukazał się oryginalnie na stronie Małgorzaty Musiał na facebooku: Dobra relacja. Dziękujemy za zgodę na przedruk. Naszym zdaniem dobrze dopowiada coś, czego nam brakło w tekście Wychowanie bez klapsa – to, że uwaga rodzica także nie może być „nagrodą”. Zachęcamy do lektury bloga Małgorzaty: Dobra relacja.]

Małgorzata Musiał

Małgorzata Musiał
Zajmuję się wspieraniem rodziców w ich rodzicielskich wyzwaniach - prowadząc bloga www.dobrarelacja.pl oraz pracując w toruńskim stowarzyszeniu "Rodzina Inspiruje!". Skończyłam studia pedagogiczne, jednak największym polem doświadczalnym jest dla mnie – rzecz jasna – matkowanie trójce potomków. Każdego dnia na nowo staram się realizować rodzicielstwo oparte na osobistym doświadczeniu Boga - Ojca kochającego bezwarunkowo, bezgranicznie, zawsze.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są zaznaczone. *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przewiń do góry